Menu

Books and Crafts

Blog o książkach dla dzieci i robótkach, inspirowanych książkami i nie tylko.

Biegnij Króliczku, biegnij! Byle nie za szybko!

booksandcafts

Jeleń wiedział, że nadejdzie dzień, w którym Króliczek dorośnie. I odejdzie. Powtarzał małemu przyjacielowi: Biegnij, Króliczku! Biegnij! Ale serce mówiło: Byle nie za szybko, nie za szybko!

Trochę się bałam tej książki. Nie jest łatwa. Nic tu nie jest oczywiste, nic nie jest uproszczone i beztroskie. Zarówno ilustracje jak i fabuła kryją w sobie mrok, tajemnicę, trudną prawdę o przemijaniu. Ale to także historia dorastania i godzenia się z tym, że wszystko się zmienia. 

IMG_8462

Pewien Jeleń znajduje na progu swego domu małego króliczka w koszyku. Z maluchami to tak jest. Pojawiają się jak wiatr. A czasem jak burza. I choć Jeleń jest przyzwyczajony do samotności, od tej chwili żyją razem. Dnie spędzają na spacerach, zbieraniu patyczków do budowy domków i wyścigach. Jeleń zawsze udaje, że przegrywa z króliczkiem. 

  IMG_8463

Ale pewnego dnia króliczek odchodzi, bo musi nauczyć się żyć sam. W wydrążonej w ziemi norce, płaczącego znajduje go Żołnierz. Żołnierz jest wściekły na cały świat i stale prowadzi wojnę, i choć Króliczek nie chce być już niczyj, postanawiają stworzyć drużynę. Wkrótce spotykają jeszcze Kota, który stale szuka piłki i wyruszają w podróż. Chcą udowodnić, że nie boją się niczego, nawet wulkanu. Codziennie wieczorem Żołnierz zakreśla wokół nich kółko, tworząc w ten sposób dom. I każdy opowiada swoją historię: Żołnierz o dwóch domach, u mamy i u taty, Króliczek o domkach, które budował z Jeleniem, Kot o swoim śnie, który wciąż mu się śni. 

              IMG_8473

Po czym poznamy, że jesteśmy już dorośli? – pyta Króliczek. 

– Kiedy nauczymy się wiązać i rozwiązywać supełki – odpowiada Żołnierz.

– Nie. Dopiero, kiedy będziemy zakochani – oznajmia Kot. Ale Króliczek myśli, że dorosły to ten, kto potrafi zbudować dom

IMG_8474

W końcu udaje im się zdobyć wulkan. Ale przez cały czas, ledwie widoczny, przemyka się w pobliżu cień. Teraz muszą stanąć z nim twarzą w twarz. 

– Wiejemy!– krzyczy Kot. Cień porusza się jakoś dziwnie. – On chce nas zjeść! – krzyczy Żołnierz. 

– Nie – uspokaja Króliczek 

– On... ona tańczy. To mama.

IMG_8475

I choć bałam się tej książki, to najwyraźniej niepotrzebnie. Moja córka przez dłuższy czas domagała się, by czytać jej ją codziennie, od nowa i od nowa. Zachwyciły nas też ilustracje, tak samo wielobarwne, wieloznaczne i tajemnicze jak tekst. Głęboka i piękna książka.   

"Mój Cień"

Mélanie Rutten

Wytwórnia 

 

 

 

 

 

 

© Books and Crafts
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci