Menu

Books and Crafts

Blog o książkach dla dzieci i robótkach, inspirowanych książkami i nie tylko.

Takie pająki lubię - ludowe rękodzieło

booksandcafts

To było jedno z moich marzeń. Nauczyć się wyplatać ludowe pająki ze słomy i kolorowej bibuły. To takie barwne ptaki naszego rękodzieła ludowego, które świetnie się czują we wnętrzach współczesnych. Na zdjęciu nasz pierwszy pająk, zrobiony na warsztatach prowadzonych pana Tomasza Krajewskiego, twórcę ludowego z Lublina, zorganizowanych przez Artanimacje w warszawskim Soho Factory.


Pajk0

Jak czytam w książce Aleksandra Jackowskiego "Polska sztuka ludowa", pająki pełniły dawniej funkcje obrzędowe, które z czasem się zatarły. Prawdopodobnie powstały z chęci naśladowania żyrandoli oglądanych na dworach lub w kościołach, były przy tym wykonywane z tego co dostępne: słomy, grochu, szczeciny, bibuły czy sztucznych kwiatów. Pająki najczęściej były robione przez dziewczęta przed ważnymi świętami. Wielkanocą, Bożym Narodzeniem czy odpustami. Istniało wiele rodzajów pająków, niektóre z nich były dodatkowo ozdabiane girlandami, które rozchodziły się po całej izbie aż do jej kątów. My uczyliśmy się konstrukcji opartej na formie przypominającej kryształ. Trochę to przypomina misterne fińskie ozdoby himmeli, z tym że tamte obchodzą się bez dodatkowych ozdób i są robione wyłącznie ze słomy. 

Krok pierwszy to skonstruowanie dużego "kryształu", który będzie podstawą całej konstrukcji.

pajk1

Uzyskuje się go nawlekając na kordonek osiem jednakowej wielkości kawałków słomy:

pajk2

następnie połączenie ich na czubkach:

pajk3

Następnie powtarza się tę samą operację w mniejszej skali, tworząc dodatkowe "kryształki". Po lewej widoczne gołe konstrukcje, po prawej już ozdobione bibułowymi kwiatkami. Teraz pole do popisu jeśli chodzi o dobór kolorów. Instruktor przyniósł na nasze zajęcia gotowe kwiatki, ale łatwo je zrobić samodzielnie z kilku warstw kolorowych kółek, które następnie nacina się na brzegach, by uzyskać efekt płatków. 

pajk5

Punkty łączenia słomek zostały dodatkowo wzmocnione klejem na gorąco. Można pominąć ten punkt, ale konstrukcja będzie mniej trwała, bo słoma lubi się rozdwajać. Ostatni punkt programu to podwieszenie wszystkich elementów razem. To taka podstawowa konstrukcja, bo z układami figur można sobie zaszaleć wedle własnego pomysłu. 

pajk6

A poniżej na zdjęciu inny model pająka, wykonany przez instruktorów ludowych. To typ tarczowy, jego punktem centralnym jest tarcza wyplatana kolorową wełną. Od niej odchodzą promieniście elementy ze słomy, papierowe kwiatki i pompony z bibułki. 

pajk7

I kolejne modele do podziwiania. Pięknie się prezentowały w industrialnej hali Soho Factory, gdzie były jedynymi akcentami barwnymi.

pajk8

pajk9

A tu do kompletu stoisko Marcina Gładkiego, florysty i dekoratora, który uczył, jak upleść wielkanocny wianek. 

Pajk10

 

 

 

 

 

 

 

 

© Books and Crafts
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci