Menu

Books and Crafts

Blog o książkach dla dzieci i robótkach, inspirowanych książkami i nie tylko.

Fiołkowa lemoniada, napój wróżek

booksandcafts

Jeśli istnieją elfy i wróżki, na pewno żywią się wyłącznie lemoniadą z fiołków. Przynajmniej w sezonie. Pierwszy raz próbowałam soku z fiołków wiele lat temu. Poczęstował mnie nim kolega mieszkający na stałe we Francji, gdzie jak twierdził, to popularny napój. Zapamiętałam syntetyczny słodki smak i wielkie rozczarowanie. Nie, to zdecydowanie nie był poetycki napój, którego się spodziewałam. Na szczęście zachęcona wpisem na blogu Pinkcake.blox.pl postanowiłam spróbować domowej lemoniady. 

fioki1

Jej wykonanie jest bardzo proste, pod warunkiem że znajdziemy dobre fiołkowisko z dala od dróg i zanieczyszczeń. Gdy to się uda, wystarczy rozetrzeć fiołki z cukrem:

fioki2

fioki3

 A gdy zaczną puszczać sok, dodać cytryny. I dalej trzeć. A potem uzupełnić wodą mineralną. Przed podaniem można odcedzić, bo nie każdy lubi mieć w napoju kawałki kwiatków i zielonych części. To co wychodzi, ma smak raju. Na zdjęciu kolor nie tak piękny jak w oryginalnym przepisie, ale winny tego stanu rzeczy jest brązowy cukier. Z białym lemoniada wychodzi intensywnie fioletowa, a później w zależności od rozcieńczenia przybiera piękne odcienie różu. 

fioki4.1

Z części lemoniady zrobiłam lodowe kostki z zatopionym kwiatkiem - tak ładne, że szkoda jeść. 

fioki5

 

© Books and Crafts
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci